złote myśli, złote rady

Dyskusje na absolutnie każdy temat np. informatyka, kino, książka, muzyka, sport itp.
budkatelefoniczna
Posty: 38
Rejestracja: 16 marca 2018, 16:41 - pt
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: budkatelefoniczna » 16 marca 2018, 19:16 - pt

ja tam wierzę w to, że nikomu nie będę mógł udzielić solidnej pomocy jeżeli wpierw nie udowodnię sobie , ze stać mnie na to aby pomóc samemu sobie
Ostatnio zmieniony 16 marca 2018, 19:21 - pt przez budkatelefoniczna, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Administrator
Posty: 111
Rejestracja: 15 marca 2018, 20:29 - czw
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: admin » 16 marca 2018, 19:19 - pt

:arrow: Jak każdy o sobie pomyśli to będzie o wszystkich pomyślane

budkatelefoniczna
Posty: 38
Rejestracja: 16 marca 2018, 16:41 - pt
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: budkatelefoniczna » 16 marca 2018, 19:23 - pt

ja nie mało pomagam innych... gdy mnie na to stać... ale fakt faktem pomagam innym ze względu na samego siebie... wierzę, że moja pomoc bardziej pomaga mi niżeli innym

Krzysztof
Posty: 53
Rejestracja: 16 marca 2018, 14:55 - pt
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: Krzysztof » 16 marca 2018, 19:40 - pt

Ale jak pomagasz @budkatelefoniczna innym?

W jaki sposób?
.

budkatelefoniczna
Posty: 38
Rejestracja: 16 marca 2018, 16:41 - pt
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: budkatelefoniczna » 16 marca 2018, 20:45 - pt

naprzykład pomagam zwalczać kompleksy... w przeciągu kilku lat... mam zaledwie kilka, może kilkanaście dobrych uczynków, które przysłużyły się nie tylko mi ale i innym
Kirakerwin
Początkujący
Witam mam takie do was pytanie, mam pewien problem z odstającymi uszami,od młodych lat była to udręka na psychice, ludzie sie podśmiewali,i zacząłem się izolować od ludzi, znalazłem klej który jest do ciała (nie szkodzi) i on trzyma pare dni po nałożeniu, myślicie że ktoś moze się skapnac ze sa sklejone albo cos nie tak? Dla mnie jest strzałem w 5 ale boje sie że ktoś może się pokapowac,nie piszcie o operacji i głupich komentarzach, pozdrawiam
budka
ja w przeszłości też poległem nie raz na swoich kompleksach... otóż miałem trądzik i wierzyłem, że wszystko w życiu zależy od wyglądu... przyglądałem się ludziom i bardzo zazdrościłem im zdrowej cery... a byłem bardzo nieśmiałym chłopcem. Nie żałuje tego, że miałem trądzik... po latach gdy już cera zdrowa a człowiek nieco bardziej pewny siebie, z ukształtowanym światopoglądem zdaje sobie sprawę... że czasami to co niby jest w nas szpetne... można przekształcić w atut.... ale to wymaga nie małej pracy nad sobą i niewykluczone, że dużego dystansu do samego siebie... niewykluczone, że najlepszym rozwiązaniem jest zdobycie czarnego pasu w dyscyplinie śmiania się z samego siebie... ja bynajmniej nie lubiłem nigdy jak ktoś produkuje żart kosztem drugiej osobie... tak mi się to nie spodobało, że w życiu nie chciałem używać podobnego kawału...
Nie znam Twojej psychiki... nie wykluczone, że musiałbyś totalnie zmienić swoje personalia aby było Cię stać na to aby kiedykolwiek zażartować z samego siebie ilekroć ktoś stara Ci się dopiec...
Musisz wiedzieć, że ilekroć się załamiesz gdy ktoś Ci to wypomni.. druga osoba to odczuje... Nie inaczej gdy się nie załamiesz to też da się odczuć. Twoje uszy przykuwają uwagę, ta uwaga Cię pogrąża tylko dlatego, że nie potrafisz jej wykorzystać aby się interesująco zaprezentować... Możesz mówić, że bardziej niż uszy przeszkadza Ci penis który ma niecałe 5 cm
Wierzę, że schizofrenia to też pewien kompleks i na początku warto się nauczyć się ją prezentować w interesujący sposób....

admin
Administrator
Posty: 111
Rejestracja: 15 marca 2018, 20:29 - czw
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: admin » 16 marca 2018, 20:59 - pt

:arrow: Z tym penisem przesadziłeś. Moim zdaniem to by w niczym nie pomogło

budkatelefoniczna
Posty: 38
Rejestracja: 16 marca 2018, 16:41 - pt
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: budkatelefoniczna » 16 marca 2018, 21:08 - pt

no fakt faktem nie zrobiłem mu operacji uszy... tylko widzisz ja na wszystko patrzę jak na pryzmat tego, że wychowywałem się na forum o uwodzeniu kobiet... a tam nie liczy się w zasadzie nic bardziej od dobre refremu... czyli odpowiedzi na reakcję kobiety... Ja tam wierzę, w to, że taki tekst o tym penisie byłby w stanie nie jednego uatrakcyjnić... do tego stopnia, że jego kompleks nie grał by pierwszych skrzypiec w relacji daksmo męskiej

Awatar użytkownika
Destiny
Posty: 45
Rejestracja: 12 kwietnia 2018, 00:18 - czw
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: Destiny » 14 kwietnia 2018, 13:32 - sob

Ja sobie zawsze myslalam, ze to, co ktos o mnie pomysli, to TYLKO to, ze cos o mnie pomysli, a zycie ma o wiele wiecej aspektow i wazniejszych spraw, niz to, ze ktos cos tam o mnie mysli.
Nigdy nie żałuj tego, co sprawiło, że choć przez chwilę byłeś szczęśliwy

admin
Administrator
Posty: 111
Rejestracja: 15 marca 2018, 20:29 - czw
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: admin » 14 kwietnia 2018, 13:59 - sob

:arrow: Masz rację Destiny

budkatelefoniczna
Posty: 38
Rejestracja: 16 marca 2018, 16:41 - pt
Kontakt:
Re: złote myśli, złote rady

Post autor: budkatelefoniczna » 14 kwietnia 2018, 15:30 - sob

dla niektórych to co inni o nich myślą to istna wartość, najlepsi duchowi przywódcy potrafią o to zadbać... myśli innych osób zwłaszcza ta pozytywne potrafią dodać sił... gdy kogoś nie lubimy nie dajemy tej osobie tego przywileju, że dobrze o tej osoby myślimy... zjawiskowe osoby w dzisiejszym świecie to takie o których nikt na świcie nie myśli źle... zwykle w owocny sposób myślimy o osobach, które mają w sobie to coś... w myślach ukryty jest pewien potencjał... ja na przykład myślę o tych osobach które lubię, wierzę, że jak to robię to czyni im się milej...
uważam, że domeną zakochanych, w których narasta uczucie jest to co o sobie myślą i co do siebie mówią... te dwa czynniki uruchamiają te wszystkie procesy
nie mniej jednak dla nas schizofreników o wiele bardziej wygodna i zdecydowanie bardziej warta do przyjęcia jest prawda którą przedstawiła Destiny... uważam, że nie warto się przejmować czymś na co nie mamy wpływu, zwłaszcza wtedy gdy najprościej w świecie choroba nam to utrudnia...
prawda jest taka, że jeżeli dany pogląd nam nie służy... to najprościej w świecie należy w niego zwątpić


ODPOWIEDZ